Perspektywa Elle
Obudził mnie cichy odgłos kroków w pokoju. Moje oczy natychmiast się otworzyły i zobaczyłam dwie pokojówki z rodziny Rayne, układające świeże ręczniki przy moim łóżku.
– Jesteście tutaj? Jak się tu dostałyście? – zapytałam, siadając powoli i próbując wygładzić rozczochrane włosy.
Starsza pokojówka, Maria, uśmiechnęła się łagodnie. – Dzień dobry, panno West. Pan Rayne poprosił nas,






