Perspektywa Elle
Rodzice Ivy padli nagle na kolana przede mną, desperacko wyciągając ręce.
"Proszę, panno West! Musi nam pani pomóc!" zaszlochała matka Ivy, próbując złapać mnie za sukienkę.
Instynktownie cofnęłam się, a serce biło mi jak oszalałe. "Nie—"
To było niewłaściwe. Wszystko w tej sytuacji wyglądało tak, jakby próbowali mnie zagonić w kozi róg, wepchnąć w pozycję, w której wyszłabym na b






