Z perspektywy Elle
Młode wilkołaki przynosiły mi miodowe ciasteczka, robione z przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Starsze kobiety dzieliły się opowieściami z historii miasteczka, a w ich oczach błyszczała starożytna mądrość. Dzieci pociągały mnie za rękawy, chętne, by pokazać mi swoje rzeźbione, drewniane zwierzątka i plecione bransoletki.
Wokół nas wilkołaki poruszały się z płynną






