Z perspektywy Elle
Stojąc na lotnisku w Moonshade Bay z moją niewielką grupą towarzyszy, czułam w powietrzu ciężar ostateczności. Harper Blair wyglądała na zaniepokojoną, po raz trzeci sprawdzając zegarek.
— Elle, jesteś pewna, że nie chcesz, abym poszła z wami? — zapytała Harper, kładąc dłoń delikatnie na moim ramieniu. — Mogę przełożyć te spotkania w sprawach rodzinnych.
Pokręciłam stanowczo gło






