Elle's POV
Serce waliło mi jak młotem, gdy kapitan pochylił się w moją stronę, a jego usta znalazły się zaledwie centymetry od moich. W ostatniej chwili odwróciłam twarz i jego pocałunek wylądował na moim policzku.
– Co do cholery? – Odepchnęłam go od siebie, czując wzbierający gniew. – Odsuń się!
Kapitan cofnął się nieznacznie. – Uważasz, że jestem odrażający? – zapytał, a w jego głosie zabrzmiał






