Z perspektywy Elle
Wpatrywałam się w Calistę w szoku, a moja dłoń instynktownie powędrowała, by osłonić brzuch. "O czym ty mówisz?"
W oczach Calisty błysnęło coś niebezpiecznego, coś, od czego przeszły mnie ciarki. Wskazała na tacę, którą właśnie odstawiłam. "Nie udawaj przede mną niewiniątka. To jedzenie jest nafaszerowane środkami przeczyszczającymi. Naprawdę myślałaś, że nie zauważę?"
"Calisto,






