Z perspektywy Roya
Tyłek Miry prezentował się idealnie, pośladki rozchylały się, ukazując zmarszczony otwór i różową szparkę poniżej, mokrą teraz od brutalnej gry. To dziwne uczucie nie mijało, gdy ją chwyciłem — jej cipka wydawała się subtelnie inna, to był jakiś kształt lub ciasnota, której nie potrafiłem umiejscowić.
Naplułem na dłoń, nawilżając kutasa, a potem wpasowałem jego gruby żołądź w Mi






