Nicholas uśmiechnął się szeroko, po czym wyciągnął rękę i potargał Gregory'emu włosy. – Dobry chłopiec.
Widząc to, Tessa również się uśmiechnęła. Prawdę mówiąc, postępowanie Nicholasa sprawiło, że zmieniła zdanie na jego temat; do tej pory uważała go za oziębłego biznesmena, całkowicie pozbawionego uczuć.
Wydawało się jednak, że w głębi duszy wciąż był ojcem.
Greg miał wielkie szczęście, mając tak






