Hayley jednak ani drgnęła. Uparcie uniosła głowę, pytając: „Nicholas, chcę wiedzieć, czy zrobiłam coś źle i cię uraziłam. Dlaczego jesteś teraz dla mnie tak chłodny?”.
Nicholas wpatrywał się w Hayley z nieprzeniknionym wyrazem ciemnych oczu, a z każdego pora jego skóry emanowała przerażająca aura.
Wyczuwając nacierającą na nią presję, Hayley poczuła się tak, jakby na jej klatce piersiowej spoczęła






