– Tess, Nicholas.
– Panno Tesso, tatusiu, wreszcie wróciliście – powiedział Gregory, zeskakując z kanapy. Następnie pobiegł prosto do Tessy i wyciągnął rączki, mówiąc: – Panno Tesso, przytul mnie.
Tessa nie potrafiła odmówić uroczemu chłopcu, więc schyliła się i wzięła Gregory'ego na ręce. Następnie podeszła do Timothy'ego i usiadła na kanapie, pytając: – Jadłeś już?
– Tak – powiedział Timothy. Na






