Oprócz Kierana i Nicholasa biuro tętniło życiem.
W tej chwili Nicholas podniósł głowę i spojrzał na Timothy'ego. – Chodź tutaj i sam rzuć okiem.
Skinąwszy lekko głową, Timothy podszedł do komputera.
Obok niego technik klikał na ekranie. – Mamy tu problem... wygląda na to, że coś niewidocznego blokuje wideo. Próbowałem kilku sposobów, ale bez względu na to, jak próbuję uruchomić program, nie mogę t






