Następnie Remus podsunął zdjęcia Gregory'emu. "Spróbuj znaleźć kogoś stąd. Może jest tu ktoś, kto naprawdę ci się spodoba".
Gregory również się zdenerwował i ponownie odsunął zdjęcia z powrotem do niego. "Nie chcę patrzeć".
Marszcząc brwi, Nicholas chwycił jego dłoń i spojrzał na Remusa. "Dziadku, skąd ten nagły pośpiech? Potrzebuję powodu".
"A po co ci powód, żeby znaleźć żonę? To wszystko dlateg






