Mimo to, Hathaway była zachwycona. Szybko poprosiła, by przyniesiono stół i krzesło. Następnie położyła cytrę na blacie.
W międzyczasie Tessa założyła już na palce pazurki do gry i od razu usiadła na swoim miejscu.
Wszyscy czekali z zapartym tchem, w milczeniu obserwując jej ruchy.
Po szarpnięciu strun rozległ się elegancki dźwięk cytry. Krótko po tym stopniowo zaczęła wybrzmiewać pieśń zatytułowa






