"Panie Oswaldzie, przyszłam dziś nie po to, żeby wznowić próby. Właściwie jest coś, w czym potrzebuję pańskiej pomocy", Tessa natychmiast przerwała słowa Trevora.
Widząc, jak poważnie wyglądała, wycofał się ze swoich słów, jako że rzadko prosiła ludzi o pomoc i zawsze twardo stąpała po ziemi. W całej orkiestrze to z niej był najbardziej zadowolony, dlatego usłyszawszy, że potrzebuje wsparcia, naty






