W tym momencie Nicholas przerwał, a Tessa nagle zdołała sobie wyobrazić sytuację Gregory'ego. Potrafiła nawet wczuć się w bezradność, z jaką musiał się zmagać sam Nicholas.
Może naprawdę nie chcieli celowo zakłócać mojego życia, ani nie zamierzali pozwolić, by Sawyerowie utrudniali mi egzystencję, pomyślała. Dodatkowo Gregory faktycznie wyglądał ostatnio, jakby stracił sporo na wadze, i za każdym






