Niezmiernie uradowany i zaskoczony, Gregory pociągnął Nicholasa za rękaw i poprosił go o potwierdzenie.
Nicholas spojrzał w dół na chłopca. Powiedział łagodnym głosem: – Od teraz będziemy mieszkać z Tessą. Czy to nie wspaniale?
– Oczywiście, że wspaniale! – Gregory był wprost wniebowzięty z ekscytacji. W końcu od zawsze marzył, by zamieszkać z Tessą.
Z drugiej strony Tessa w końcu otrząsnęła się z






