PUNKT WIDZENIA ATASHY – 1 dzień przed próbą
To uświadomienie uderzyło mnie tak mocno, że aż wstrzymałam oddech.
Nie. To niemożliwe.
Ale jeśli miałam rację, jeśli to, co właśnie poczułam, znaczyło to, co myślałam, wtedy Cassian mógł znów znaleźć się w niebezpieczeństwie.
– A co jeśli… – wyszeptałam, czując ucisk w piersi. – Co jeśli to nie kamień?
Zanim nawet dokończyłam myśl, już byłam w ruchu. Kr






