Z perspektywy Atashy
Przebudzenie wydawało się niewłaściwe.
Nie dlatego, że powitał mnie ból, bo go tam nie było. Przebudzenie wydawało się niewłaściwe, ponieważ moje ciało czuło się... odnowione. Jakbym spała przez wiele dni w czystej pościeli, podczas gdy ktoś inny dźwigał za mnie ciężar całego świata.
Moje kończyny były ciepłe. W głowie miałam jasność. Płuca napełniały się bez tego znajomego uc






