POV Atashy
Ci, którzy mogą nas zabić?
Te słowa krążyły w mojej głowie jak ostrze, które nie chciało opuścić mojego gardła. Nie miały sensu, a jednak reakcja mężczyzny sprawiała, że wydawały się przerażająco prawdziwe.
Jego twarz wykrzywiła się, oczy biegały między Cassianem a mną, jakby widział, jak świat rozpada się przed nim na kawałki.
– Jak śmiesz – warknął, a jego głos łamał się od wściekłośc






