Perspektywa Celeste
– Atasha? – powtórzyła, zmuszając lekkie załamanie w głosie do powrotu w coś gładkiego i kontrolowanego. Wyprostowała kręgosłup i uniosła podbródek, zdeterminowana, by nie wyglądać na zaskoczoną, mimo że tętno potknęło się w jej piersi.
Atasha postąpiła powoli naprzód, a jej widok sprawił, że irytacja Celeste skręciła się w coś ostrzejszego. Włosy jej siostry, niegdyś matowe i






