– Skoro odważyłem się dziś wstać przed tobą, naturalnie nie boję się, że się dowiedzą. Więc nie myśl, że możesz użyć tego, by mnie szantażować.
Ryan nigdy niczego się nie bał. Powodem, dla którego znosił to w milczeniu przez te wszystkie lata, było to, że szukał osoby, która próbowała go zabić.
– A tak przy okazji, dlaczego przybiegłeś tutaj w panice? Co próbujesz zrobić, wuju Hall? – przypomniał






