Ryan odwrócił się i zobaczył reakcję Jacksona. Zwrócił się w stronę Clarence’a.
„Szczerze mówiąc, to sprawa między wami. Nie mam powodu, by interweniować, ale Jackson jest moim bratem. Muszę więc zapytać go o zdanie. Jeśli zechce, naturalnie dam mu trochę czasu. Ale jeśli nie chce, nie możesz go zmusić”.
„Jackson, wiem, że mnie nienawidzisz, ale chcę porozmawiać z tobą prywatnie o sprawach rodziny






