Była już pierwsza w nocy, a Elena wciąż siedziała w firmie, pracując w nadgodzinach.
Patrząc na ciąg cyfr, czuła lekkie zawroty głowy. Bez wyraźnego powodu ogarnęły ją nawet mdłości i chęć wymiotowania.
Pani Baker nie mogła się z nią skontaktować, więc przyjechała bezpośrednio do firmy. Widząc, że Elena nadal pracuje, podbiegła do niej z sercem pełnym troski. Postawiła przyniesione jedzenie na sto






