Mimo że poprzedniej nocy położyli się spać po północy, oboje wstali wcześnie rano.
W domu Ryan nie udawał już kaleki. Kiedy Elena miała zamiar zejść na dół, nagle poczuła, że jej ciało zawisło w powietrzu. Odruchowo objęła mężczyznę za szyję i wbiła w niego wzrok.
– W przeszłości zawsze chciałem cię tak nosić, ale nie mogłem. Teraz nie chcę przegapić żadnej okazji. – Ryan uśmiechnął się lekko i za






