Xavier wybuchnął śmiechem. Nie spodziewał się, że ich Pani ma tak cięty język.
Adeline była tak wściekła, że cała dygotała. Wskazywała palcem na Elenę, ale przez długą chwilę nie była w stanie wydobyć z siebie słowa.
Elena zmieniła pozycję i oparła się wygodnie na sofie. Spojrzała na matkę i córkę, po czym powoli otworzyła usta:
– Właściwie mam wiele pytań do Ciotki i Kuzynki. Kiedy moi rodzice mi






