Amanda wyrzuciła to z siebie w chwili desperacji. Ale nie pomyślała o konsekwencjach swoich słów.
Wyraz twarzy Eleny zmienił się natychmiast. Nie podobało jej się, gdy Amanda w ten sposób obrażała Ryana.
Już miała otworzyć usta, by się odciąć, gdy ktoś jej przerwał.
– Zamknij się! – Twarz Charlesa była pełna gniewu. Spojrzał na Amandę groźnym wzrokiem.
– Ale to on nazwał mnie ciotką i powiedział,






