Atmosfera w salonie stała się nieco niezręczna. Obaj mężczyźni patrzyli na siebie, nie mówiąc ani słowa. Wyglądało to tak, jakby toczyła się między nimi zimna wojna.
"Łaaaa..." Nagle ciszę przerwał głośny płacz dziecka.
Słysząc ten dźwięk, Spencer natychmiast wstał i wbił wzrok w Ryana z niedowierzaniem. "Elena... Urodziła?"
Kiedy to się stało? Jakim cudem o tym nie wiedział? I dlaczego Ryan nie o






