Ryan i Amber zawieźli Sama na ostry dyżur.
Amber usiadła na krześle i ukryła twarz w dłoniach. Zaczęła cicho szlochać.
Ryan patrzył na kobietę przed sobą. Ale nie podszedł, by ją pocieszyć. Po prostu stał z boku z twarzą bez wyrazu.
Był w Grupie Monor, kiedy jeden z ochroniarzy zadzwonił do niego i powiedział, że przyszła Amber.
Nie spodziewał się, że zanim dotrze na miejsce, dojdzie do takiego wy






