Finn, stojący z boku, zmarszczył brwi, słysząc słowa Amber. Ten incydent nie miał nic wspólnego z Eleną, ale Amber używała Eleny jako karty przetargowej, by zmusić Ryana do uległości.
Finn nie mógł się powstrzymać i odezwał się z protestem:
– Panno Thomas, to nie ma nic wspólnego z dyrektorem Monorem. Dlaczego żąda pani, by wziął za panią odpowiedzialność?
– Zamknij się! Jesteś tylko psem u boku R






