Spencer nie tracił czasu na bzdurne dyskusje z nimi. Wszedł prosto na oddział.
Pani Baker zamknęła za nim drzwi i nie poszła w jego ślady. Zanim bowiem wyszła, Elena powiedziała, że chce porozmawiać ze Spencerem na osobności.
Choć gospodyni nie wiedziała, kim jest ów Spencer, sądząc po tonie Eleny, musiała znać tego mężczyznę.
Ryan zerknął na szczelnie zamknięte drzwi i spuścił głowę. Oparł się o






