Po drugiej stronie miasta.
Ryan prawie wpadał na innych kierowców, pędząc samochodem do willi. Gdy tylko auto się zatrzymało, wbiegł do środka jak szaleniec.
Xavier był już w środku, zadając pokojówkom różne pytania. Służące stały w rzędzie i trzęsły się ze strachu.
Słysząc wyważane kopniakiem drzwi, pokojówki wzdrygnęły się, a kilka prawie upadło na ziemię. Wiedziały bowiem, że bez względu na to,






