Widząc pełną niepokoju twarz Spencera, Elena poczuła ukłucie wzruszenia. Nawet w takiej chwili, zamiast martwić się o własne bezpieczeństwo, on wciąż troszczył się tylko o nią.
Jej oczy zaszły mgłą, ale wymusiła uśmiech. – Przepraszam. Nie spodziewałam się, że spotkają cię takie konsekwencje tylko za to, że mi pomogłeś.
– Wiesz o wszystkim? – Spencer nie spodziewał się, że wieści dotrą do niej tak






