Ryan badał strukturę więzienia ostrym, kalkulującym wzrokiem. Choć miało tylko jedną kondygnację, jego ogrom był przytłaczający – niekończący się labirynt zimnych, stalowych pomieszczeń, w których zamknięto najróżniejszych przestępców.
Odnalezienie ich pośród takiej liczby cel było rzeczywiście trudne.
Ryan zerknął na zegarek, zaciskając szczękę. Niedługo rodzina królewska zorientuje się, że ich m






