Gdy tylko usłyszał ten głos, Charlie odwrócił się, by zlokalizować jego źródło.
Zobaczył młodego mężczyznę w białym lnianym garniturze i czarnych płóciennych butach, idącego w stronę straganu. Na ręce miał mnóstwo bransoletek, a ponieważ był jasny słoneczny dzień, nosił antyczne okulary w złotej oprawce z dwoma okrągłymi czarnymi szkłami. Okulary młodego mężczyzny wyglądały jak te, które nosiły ma






