Przynajmniej po nieudanych próbach Abrahama Stella była przekonana, że dzieci nie dają się na to nabrać.
– To czego one chcą? – zapytała Marie.
– Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia... – odparła Stella. Nie próbowali zbyt wielu innych taktyk. Za każdym razem, gdy dzieci kopały, niezawodnym sposobem Abrahama było zastraszanie. Okazało się jednak, że maluchy nic a nic nie robiły sobie z jego gróźb.
– H






