Lewis wzruszył ramionami. – Na to wygląda. Chyba będziesz musiał po prostu wziąć to na klatę.
Sposób, w jaki to powiedział, był niesamowicie irytujący. Twarz Victora natychmiast pociemniała. Chciał to po prostu znieść, ale to było już po prostu absurdalne.
– Właściwie mam jeszcze jeden pomysł – dodał Lewis.
– Naprawdę?
Brew Silasa drgnęła w chwili, gdy usłyszał, jak Lewis twierdzi, że ma rozwiązan






