To rodzina Hale'ów ją zawiodła.
– Masz rację – powiedział Tempest zdławionym głosem, jakby brakowało mu tchu.
– Więc co moje sprawy mają teraz z tobą wspólnego? – odparowała Rianne. – Dla mnie ty i cała rodzina Hale'ów nie jesteście niczym więcej niż bandą niewdzięczników.
Tempest zamilkł. To, że nazwała jego rodzinę zgrają niewdzięczników, najwyraźniej sprawiło, że poczuł, jakby ktoś wydrążył mu






