Stella zwróciła się do rodziny Hayesów: „Nie mam zamiaru się z wami godzić. Przyszłam tu, żeby wam powiedzieć, że skoro wy mogliście wyrzucić mnie z rodziny Hayesów, to ja mogę wyrzucić was.
„Jeśli mi nie wierzycie, idźcie zapytać babcię, kto jest prawdziwym członkiem rodu. Wy czy ja?
„Po tym wszystkim, co zaszło, nadal myślicie, że zawrę z wami pokój? Niedoczekanie”.
Od tego wszystkiego Lionela r






