Fiona szybko odciągnęła Annę i powiedziała: „Co ty robisz? Nie błagaj jej. Ona jest ostatnią osobą, którą powinnaś o cokolwiek prosić”.
Anna załkała: „Mamo, Max wciąż jest na OIOM-ie. Nie możemy tak po prostu nic nie robić. Jeśli stanie mu się coś naprawdę złego, będziesz mogła z tym żyć?”.
– Ale ona ma serce z kamienia. Nawet jeśli będziesz ją błagać, to niczego nie zmieni – stwierdziła Fiona.
–






