Gdyby Lionel upierał się przy pozostaniu z Anną, nie tylko rodzina Hayesów nie mogłaby pomóc, ale to rodzina Quinnów musiałaby pomagać Hayesom.
Lionel poczuł ukłucie winy. Zawiódł już Stellę. Nie mógł zrobić tego samego Annie. Był gotów oddać jej każdy ostatni cent, jaki miał.
– Nie, dziękuję, Lionel. Zachowaj te pieniądze. Spróbuję znaleźć inny sposób – powiedziała Anna.
Po tych słowach wyszła z






