Niebo stawało się coraz ciemniejsze, a ponieważ byli na wysypisku, w pobliżu nie było żadnych świateł. Stella wyciągnęła telefon, włączyła latarkę i kontynuowała przeszukiwanie śmieci.
Po czymś, co wydawało się wiecznością, Stella w końcu dostrzegła coś znajomego. Ale kiedy to podniosła, zobaczyła, że telefon Eleanor jest doszczętnie zniszczony, nie do naprawienia.
Jordan rzucił na niego okiem. –






