Po opuszczeniu baru Simone i Gwen wsiadły do samochodu.
Obie piły, więc nie mogły prowadzić.
Gwen wezwała trzeźwego kierowcę, który miał przyjechać za około dziesięć minut.
Pocierając nadgarstek, uśmiechnęła się i powiedziała: „W końcu wyładowałam całą tę nagromadzoną złość”.
Pobicie tych dwóch osób sprawiło jej wielką przyjemność.
Simone zachichotała. „Rzeczywiście.”
Ona również skonfrontowała si






