Jodie wyraziła chęć pożyczenia mistycznego narzędzia od Melindy, więc obie panie postanowiły niezwłocznie wyjść. Steven polecił swojej sekretarce odprowadzić je.
Harold już wyszedł, a Freya również nie chciała zostawać. Nie znała Jodie i wiedziała, że Jodie nie pomoże jej w pożyczeniu mistycznego narzędzia, więc wyszła, aby sama znaleźć rozwiązanie.
Po wyjściu wszystkich Steven siedział w milczeni






