Po rozprawieniu się z czarownikiem, Simone zmarszczyła brwi na widok kupy robactwa na ziemi. Już miała zamiar narysować kilka talizmanów, by unicestwić te szkodliwe stworzenia. Jednak poczuła, jak mały wąż znowu wpełza na jej nadgarstek.
Ocierając się o jej dłoń, odwrócił głowę i spojrzał pożądliwie na insekty na ziemi.
Simone zrozumiała pragnienie węża, wskazała na robactwo i zapytała: — Chcesz j






