Leon zerknął na Simone i powiedział z wahaniem:
– Simone, przepraszam za to, co zrobiła moja matka. Przykro mi.
Ci faceci ciągle zrzucają winę na kogoś innego. Leon na to zasłużył. Spojrzała na niego zimno i rzekła:
– Twoja matka wynajęła czarownika, żeby mnie skrzywdzić. Nie puszczę tego płazem. Twoje przeprosiny nic nie znaczą. Wasza rodzina niech lepiej się przygotuje.
Podczas wcześniejszej dys






