Wkrótce rozległo się pukanie do drzwi.
Simone machnęła ręką, a brama na dziedziniec otworzyła się automatycznie.
Wrota te zostały przygotowane przez Baileya w taki sposób, że wystarczyło użyć energii, aby otworzyć je od wewnątrz.
Do środka wszedł dobrze zbudowany starzec o z pozoru łagodnym obliczu.
Simone wiedziała jednak, że ta łagodność to tylko fasada, a on sam jest w rzeczywistości przebiegły






