Bailey zmarszczył brwi.
– Co się stało? – zapytał.
Głos w słuchawce odpowiedział:
– Odkryliśmy szczelinę w starożytnym grobowcu i chcieliśmy ją zapieczętować, ale zamiast tego zostaliśmy uwięzieni. Widziałem, jak wychodzisz z Cubilis, a skoro jesteśmy na obrzeżach, chcieliśmy prosić cię o pomoc.
Bailey zastanowił się przez chwilę i odpowiedział:
– Wyślij mi adres, przyjadę jutro.
Rozmówca wykrzykn






