Simone przewidziała, że Magnus wypowie takie słowa. Czekała na tę chwilę. Z obojętnym uśmiechem odpowiedziała: „Jestem praworządną obywatelką i członkiem specjalnego departamentu, w przeciwieństwie do ciebie i twojego syna, którzy krzywdząc ludzi, przedłużają sobie życie. Nie mam powodu obawiać się takiej broni. Nigdy nie uważałam się za lepszą ani oderwaną od prawdziwego świata. Jestem tylko zwyk






