Gavin zapytał zdezorientowany:
— To ty nałożyłaś mi lekarstwo? Ale przecież nigdy wcześniej nie zajmowałaś się medycyną, więc jak mogłaś rozpoznać zioła, a co dopiero znaleźć je w dziczy i opatrzyć moją ranę?
Oczy Mirandy zaszły łzami, a na jej twarzy odmalowało się poczucie głębokiej krzywdy.
— Gavin, czy myślisz, że cię okłamuję? W takim razie kto inny, poza mną, mógłby cię uratować? Elaine nien






