– Spadaj! – krzyknęli chórem Theodore, Felix, Jonas i Sean.
Wściekły Quentin wrzasnął:
– Rozmawiam z panią J, a nie z wami! Nie macie prawa mnie wyganiać! Po prostu zżera was zazdrość, że mogę ścigać się z panią J! Boicie się, że zwróci na mnie uwagę, więc celowo próbujecie mnie upokorzyć!
Sean przewrócił oczami.
– Elle miała rację, mówiąc podczas transmisji, że wszyscy Grantowie to idioci.
Quenti






